poniedziałek, 30 września 2013

Prostownica CLARUS HS-5342 i test produktów GOLDWELL

Długo szukałam prostownicy, która spełniała kilka moich wymagań. Któregoś dnia koleżanka poleciła mi prostownicę  CLARUS HS-5342 , którą o dziwo kupiła w sieciówce Biedronka za niecałe 25zł. Postanowiłam ją przetestować.














Po pierwsze wygląd: jest fajnie wykonana i poręczna, dodatkowo ma obrotowy kabel, który nigdzie nie wadzi, nie zakręca się i jest dość długi. Włącznik znajduje się w wewnętrznej stronie prostownicy, więc podczas stylizacji    włosów przez przypadek się jej nie wyłączy. Dodatkowo po włączeniu zapala nam się czerwona dioda, informująca nas o tym że urządzenie się nagrzewa. Jej moc to 30W i nagrzewa się do temperatury 200'C.

Po załączeniu do zasilania szybko się nagrzewa i przede wszystkim podczas używania w miejscu gdzie się ją trzyma nie robi się gorąca- dla mnie to już baardzo duży plus. 
Tak wyglądają moje włosy po wyprostowaniu  CLARUS'em.
Podczas prostowania włosy nie zaczepiają się i nie ciągną jak to w niektórych prostownicach. Włoski są wyprostowane już po jednym ewentualnie dwóch przeciągnięciach po paśmie. Nie zauważyłam, żeby bardzo paliła włosy- jedynie czułam swąd gdy przed prostowaniem włosów spryskałam je specjalnym płynem przed prostowaniem. Prostownica nie jest naszpikowana funkcjami grzewczymi, ustawianiem mocy czy wyświetlaczem - ma tylko jeden poziom nagrzewania. Myślałam że za tak małe pieniądze i w dodatku z Biedronki, będzie lipnej jakości urządzeniem ale pomyliłam się. 
Prostownica rewelacyjnie spełnia swoją funkcję i warta jest swojej ceny. Niech cena za nią Was nie zwiedzie ;) Warto ją kupić.



  Przy okazji...

Przy okazji prostowania włosów, wykorzystałam do tego celu testowy zestaw duo do prostowania od firmy GOLDWELL. Jest to zestaw testowy, więc tych pojemności raczej nie kupimy w sklepie (no chyba że np. w Rossmannie w wersji mini) Zestaw składa się z książeczki obrazującej jak poprawnie powinno się prostować włosy oraz z dwóch produktów:
  • Flat Marvel (25ml) - balsam wygładzający przeznaczony do włosów falowanych i kręconych, który zawiera mikroproteiny, chroniące przed wysoką temperaturą podczas stylizacji (do 200'C) - do nakładania na wilgne włosy.
  • Sleek Perfection (20ml)- bezwodne serum w sprayu do termostylizacji, które ma za zadanie zmniejszenia łamliwości włosów do 50%, nadawać jedwabistego wygładzenia, chronić włosy przed wilgocią do 24h i wysoką temperaturą podczas prostowania (do 200'C) - do nakładania na suche włosy.
Na początek zapach- jest po prostu cudowny! Świeży i bardzo długo utrzymuje się na włosach. Ponadto gdy nakładałam balsam na włosy, skóra dłoni także pachniała i zostawiała przyjemną powłoczkę na dłoniach.
oba produkty wydają się być wydajne. Niewielka ilość wystarcza na pokrycie moich całych włosów. Po nałożeniu produktu na włosy, są bardzo delikatne, błyszczące i miękkie w dotyku. Dają włosom piękny i zdrowy wygląd. Najważniejsze jest to, że przyjemnie się stylizuje włosy po nałożeniu produktu na włosy. łatwo się rozczesują, nie plątają i efekt prostych włosów utrzymuje sie bardzo długo.
 Produkt jest przeznaczony dla każdego rodzaju włosów i stosowany jest głównie w dobrych salonach fryzjerskich.

Balsam - do kupienia w sklepie o pojemności 100ml w cenie ok. 46zł
Serum- do kupienia w sklepie o pojemności 100ml w cenie ok. 27zł

Kosmetyk dość drogi, nie wiem czy bym go kupiła ze względu na wysoką cenę. Z próbek jestem jak najbardziej zadowolona.